Teraz czytasz
Fizjoterapeutę obowiązuje kodeks etyki

Fizjoterapeutę obowiązuje kodeks etyki

Aleksandra Mróz

O hejcie w internecie rozmawiamy z dr hab. Wojciechem Kiebzakiem, prof. UJK, Rzecznikiem Dyscyplinarnym KIF i Konsultantem Wojewódzkim w dziedzinie fizjoterapii.

Aleksandra Mróz: Panie Profesorze, wystosował Pan apel do fizjoterapeutów dotyczący niestosownych wypowiedzi publikowanych w internecie przez przedstawicieli naszego zawodu. Co skłoniło Pana do zabrania głosu w tej sprawie i jakiego typu wypowiedzi miał Pan na myśli?

Wojciech Kiebzak: Od pewnego czasu obserwuję rosnącą liczbę spraw kierowanych do Biura Rzecznika Dyscyplinarnego KIF, które dotyczą wypowiedzi fizjoterapeutów zamieszczanych w internecie. Mowa tutaj o wpisach nawołujących do zachowań niezgodnych z prawem oraz zawierających wulgaryzmy i obelgi pod adresem konkretnych osób np. pacjentów, innych fizjoterapeutów,osób pełniących określone funkcje  w KIF. Serwisy społecznościowe typu Facebook pozwalają na szybkie zapoznanie z informacją szerokie grona odbiorców, co niestety niektórzy wykorzystują do szkalowania innych ludzi.

AM: Od fizjoterapeutów, czyli osób wykonujących zawód zaufania publicznego, należy oczekiwać najwyższych standardów zachowania, ale także kierowania się Zasadami etyki zawodowej. Czy może Pan przybliżyć, które zapisy tego dokumentu możemy odnieść do hejtu np. w internecie?

WK: Zasady etyki zawodowej fizjoterapeuty określono w załączniku do uchwały nr 20/IKZF/2016 I Krajowego Zjazdu Fizjoterapeutów, który jest dostępny na stronie internetowej KIF. W przypadku wypowiedzi  w internecie należy mieć na uwadze 5. i 7. Zasadę etyki zawodowej fizjoterapeuty. Zgodnie z 5. zasadą „Relacje między fizjoterapeutami opierają się na wzajemnym szacunku oraz świadomości społecznej rangi wykonywanego zawodu. Fizjoterapeuta ma prawo oczekiwać współpracy i pomocy zawodowej ze strony innych fizjoterapeutów”. Natomiast według 7. zasady „Fizjoterapeuta postępuje tak, aby budzić zaufanie i szacunek swoją nienaganną postawą.” Przedmiotem zainteresowania Rzecznika może być wypowiedź fizjoterapeuty skierowana do innego fizjoterapeuty, jak również do osoby niebędącej fizjoterapeutą np. pacjenta.

AM: Czy jako osoba prywatna, na swoim prywatnym profilu np. na Facebooku, nie mogę pisać, co chcę? Co w przypadku, gdy w moim profilu jestem fizjoterapeutą?

WK: Fizjoterapeuta może pisać  w internecie to co mu się podoba, jednak musi mieć świadomość, że pewne zachowania wiążą się z konsekwencjami. Granica między wypowiadaniem się jako fizjoterapeuta a jako osoba prywatna bywa czasem płynna i wszystko zależy od konkretnych okoliczności. Wypowiedź fizjoterapeuty może spowodować nie tylko wszczęcie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej, należy bowiem liczyć się również z ewentualnym postępowaniem cywilnym lub karnym.

AM: Jaka jest skala hejtu w internecie w naszym środowisku? Czy to zjawisko narasta Pana zdaniem?

WK: Jako Rzecznikowi Dyscyplinarnemu KIF trudno mi precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ opieram się jedynie na informacjach, które do mnie docierają. Nie wiem natomiast, ile pozostaje przypadków, które nie są zgłaszane. Odnoszę jednak wrażenie, że istnieje tendencja do narastania tego zjawiska, gdyż coraz częściej wpływają do mnie skargi dotyczące niestosownych wypowiedzi fizjoterapeutów w internecie, głównie w mediach społecznościowych. Jednocześnie mam na uwadze, że wzrastająca liczba tego rodzaju skarg również może wynikać z coraz większej świadomości społeczeństwa dotyczącej istnienia instytucji Rzecznika Dyscyplinarnego KIF, do którego można wystosować zawiadomienie.

AM: Czy któreś ze spraw skończą się postępowaniem dyscyplinarnym? Jakie sankcje mogą dotknąć autorów takich komentarzy?

WK: Każdy przypadek jest indywidualnie rozpatrywany, zatem zależy to od konkretnych okoliczności danej sprawy. Obecnie toczy się kilkadziesiąt spraw. Zgodnie z regulaminem postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej fizjoterapeuty jest wieloetapowe. Kary, jakie można wymierzyć fizjoterapeucie, określa art. 108 ust. 1 Ustawy z dnia 25 września 2015 r. o zawodzie fizjoterapeuty. Zgodnie z tym przepisem Sąd Dyscyplinarny może orzec m.in. karę upomnienia, nagany, karę pieniężną, a nawet zawiesić albo pozbawić fizjoterapeutę prawa wykonywania zawodu. W gestii Sądu Dyscyplinarnego pozostaje ustalenie, jaka kara będzie adekwatna w danym przypadku.

Sprawdź uchwałę w sprawie Zasad etyki zawodowej fizjoterapeutów:
kif.info.pl/file/2017/01/20-I-KZF-2016-zal.pdf

AM: Mogą pojawić się głosy, że dochodzi do próby ograniczenia wolności słowa przedstawicieli naszego zawodu.

WK: Truizmem jest stwierdzenie, że wolność słowa nie ma charakteru absolutnego, a jej granicę stanowią prawa i wolności drugiego człowieka, jednakże często się o tym zapomina. W moim odczuciu niektórzy mylnie postrzegają wolność słowa, bowiem utożsamiają ją z prawem do obrażania drugiej osoby. Wolność polega na możliwości dokonania wyboru i tego nikt nie ogranicza, jednak nie można zapominać o konsekwencjach złych wyborów w postaci agresywnych wypowiedzi w internecie. Ten zły wybór w formie niewłaściwej wypowiedzi może stanowić przyczynę wszczęcia postępowania cywilnego lub karnego. W procesie cywilnym możliwe jest bowiem dochodzenie roszczeń związanych z naruszeniem dóbr osobistych, a Kodeks karny określa przestępstwo zniewagi oraz zniesławienia, z czego nie każdy zdaje sobie sprawę. Jako Rzecznik Dyscyplinarny uważam, że każdy fizjoterapeuta ma prawo wypowiedzenia się na dany temat, jednakże kluczowy jest sposób, w jaki to robi. Można przecież wyrazić krytykę lub swoje niezadowolenie w cywilizowanych słowach, bez kierowania wulgaryzmów pod adresem innej osoby. Ważne jest, aby fizjoterapeuci pamiętali o wzajemnej życzliwości, szacunku oraz empatii, które dają szansę na rozwój fizjoterapii.

Redakcja poleca

AM: Czy uważa Pan, że sprawa wymaga podjęcia jakiś wyjątkowych działań w naszym środowisku, np. edukacyjnych?

WK: Moim zdaniem konieczne jest propagowanie działań edukacyjnych oraz prawidłowych wzorców zachowań. Jako Zespół Rzecznika Dyscyplinarnego podejmujemy konkretne działania w tym zakresie. Do wspomnianych działań należą rozmowy prewencyjne  i aranżowane spotkania moje i moich dwóch zastępców z fizjoterapeutami. Chciałbym zauważyć, że niepokoi mnie zauważalny obecnie brak świadomości wśród fizjoterapeutów. Wspomnę dla przykładu, że ustawa o zawodzie fizjoterapeuty funkcjonuje już od kilku lat, jej treść nie jest skomplikowana ani zbyt obszerna, a niektórzy fizjoterapeuci nadal nie wiedzą, jakie ciążą na nich obowiązki i jakie mogą ich spotkać konsekwencje w związku z odpowiedzialnością zawodową. W przypadku zasad etyki zawodowej podejrzewam, że tylko część fizjoterapeutów zadała sobie trud, żeby się z nimi zapoznać. Zdarza się, że dopiero w toku postępowania dyscyplinarnego fizjoterapeuta dowiaduje się, że obowiązują go „jakieś” zasady etyki zawodowej fizjoterapeuty i jest tym faktem zaskoczony. Taki stan rzeczy negatywnie wpływa na wizerunek naszego zawodu. Skoro chcemy, aby nasz zawód był tak samo poważany i doceniany w społeczeństwie jak zawód lekarza, to musimy reprezentować swoim zachowaniem najwyższe standardy. Umiejętności merytoryczne to jedno, ale równie ważna jest kultura osobista, przestrzeganie zasad etyki zawodowej i wzajemna życzliwość. Niewiedza nie może stanowić usprawiedliwienia dla zachowania, które godzi w dobry wizerunek zawodu fizjoterapeuty. Każdy fizjoterapeuta swoim postępowaniem wpływa na społeczny odbiór naszego środowiska.

AM: Czy fizjoterapeuci lub właściciele gabinetów fizjoterapeutycznych mogą zgłaszać Panu, że są ofiarami hejtu? Czy ma to sens, gdy wpisy pochodzą z anonimowych kont? Czy samo nasze podejrzenie, że stoi za tym konkretna osoba, może być pomocne czy bez znaczenia?

WK: Każdy ma prawo wystosować zawiadomienie do Rzecznika Dyscyplinarnego KIF, natomiast od okoliczności danej sprawy zależy, czy zostaną spełnione przesłanki do prowadzenia postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej. Przede wszystkim trzeba mieć na uwadze, że kompetencja Rzecznika ogranicza się do fizjoterapeutów wpisanych do Krajowego Rejestru Fizjoterapeutów. W związku z tym Rzecznik KIF nie może prowadzić postępowania wobec lekarza, ratownika medycznego, recepcjonisty w przychodni, czy innej osoby, która nie jest fizjoterapeutą zarejestrowanym w przedmiotowym Rejestrze. Warto zatem pamiętać o możliwości wszczęcia innego rodzaju postępowania w związku z daną wypowiedzią np. procesu karnego. Każda sprawa skierowana do Rzecznika jest skrupulatnie analizowana i traktowana z należytą powagą. Podczas postępowania możliwie dokładnie ustala się okoliczności stanu faktycznego, weryfikuje się ewentualne podejrzenia oraz gromadzi dowody, na podstawie czego podejmuje się decyzje o dalszych czynnościach w sprawie. W przypadku anonimowej wypowiedzi może się okazać, że lepszym rozwiązaniem będzie skierowanie sprawy na drogę postępowania karnego zamiast do Rzecznika KIF.

AM: Czy chciałby Pan Profesor jeszcze coś dodać?

WK: Choć omawiane tu zjawisko ma charakter marginalny i dostrzegam wiele cennych inicjatyw fizjoterapeutów, to zachęcam Koleżanki i Kolegów fizjoterapeutów do dyskusji nad formą oraz treścią przekazywanych stanowisk. Zawsze przedstawianie jakichkolwiek opinii należy poprzeć dowodami w miejsce używania emocjonalnych i obraźliwych zwrotów. Niewątpliwie ciekawe byłyby wnioski z analizy, dlaczego niektórzy podejmują tak nagann zachowania. Należy podkreślić, że rezultat prezentowanych form wpisów niesie za sobą przynajmniej dwie szkody. Pierwsza to wywołanie stresu i dyskomfortu u adresata wpisów, bez możliwości skutecznej obrony – to powszechny sposób wykorzystania internetu do anonimowego szkalowania innych osób. Druga szkoda to publiczne prezentowanie kompromitujących wypowiedzi, co negatywnie wpływa na wizerunek fizjoterapeutów i obniża poziom zaufanie społecznego do nas oraz osłabia prestiż zawodu. Należy podkreślić, że nawiązywanie i prowadzenie dialogu polega na prezentowaniu argumentów, postulatów oraz konstruktywnej krytyce, nie zaś na wzajemnym obrażaniu się i eskalowaniu konfliktu. Nie wolno zapominać, że w internecie tak naprawdę nikt nie jest anonimowy, istnieją narzędzia do poznania tożsamości np. autora wulgarnych wpisów. W związku z powyższym apeluję do Państwa o rozwagę i refleksję przed opublikowaniem swojej wypowiedzi w i nternecie. P roszę wykorzystywać to medium do tworzenia przyjaznych, życzliwych relacji – nasze środowisko na pewno w pełni na to zasługuje. W przypadku Państwa ewentualnych uwag dotyczących funkcjonowania Krajowej Izby Fizjoterapeutów zachęcam do kontaktu z organami KIF oraz aktywności w działaniach samorządu zawodowego.

AM: Dziękuje za rozmowę.

Daj znać, co sądzisz o tym artykule :)
Lubię to!
0
Przykro
0
Super
0
wow
0
Wrr
0

© 2020 Magazyn Głos Fizjoterapeuty. All Rights Reserved.
znajdzfizjoterapeute.pl     kif.info.pl

Do góry