To się czyta!

  • Zobacz, jakie doniesienia naukowe były szczególnie poszukiwane przez polskich fizjoterapeutów na łamach „Physiotherapy Review” w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Oto ranking pięciu najczęściej czytanych artykułów

Miejsce 1.

„Hydroterapia w fizjoterapii – krytyczny przegląd literatury”
Kużdżał A, Wroński Z., Physiotherapy Review, 2020;24(2), doi:10.5114/phr.2020.103019.

Celem artykułu była krytyczna analiza literatury i badań dotyczących skuteczności hydroterapii w fizjoterapii dysfunkcji narządu ruchu. Przeszukano cztery elektroniczne bazy danych (Cochrane Central Register of Controlled Trials / Cochrane Library, Medline, PEDro, Web of Science). Wybrano materiały opublikowane między styczniem 2000 r. a lutym 2020 r. Uwzględniono tylko randomizowane badania kliniczne pacjentów z chorobami narządu ruchu oraz przeglądy systematyczne badań dotyczących hydroterapii.

Do analizy zakwalifikowano ostatecznie pięć randomizowanych badań klinicznych obejmujących następujące jednostki kliniczne: ból kręgosłupa lędźwiowego, fibromialgia, choroba zwyrodnieniowa stawów kolanowych oraz choroba zwyrodnieniowa stawów biodrowych. Nie znaleziono ani jednego przeglądu systematycznego dotyczącego hydroterapii. Wszystkie badania były obarczone wysokim ryzykiem błędu systematycznego. Jakość i wartość dowodów naukowych dla badanych parametrów tj. bólu, jakości życia, stanu funkcjonalnego, punktów bolesnych, ruchomości stawowej była niska.

W związku z niską jakością i wartością analizowanych badań klinicznych, braku przeglądu systematycznego istniejących badań – nie można jednoznacznie potwierdzić skuteczności zabiegów hydroterapii w terapii bólu i dysfunkcjach narządu ruchu. Istnieje konieczność przeprowadzenia pełnego przeglądu systematycznego badań klinicznych dotyczących hydroterapii, a także przeprowadzenia badań klinicznych o wysokiej jakości metodologicznej.

Miejsce 2.

„Wpływ pandemii koronawirusa SARS-COV-2 na częstość występowania i nasilenie bólów kręgosłupa lędźwiowego w grupie pracowników biurowych przeniesionych do pracy zdalnej”
Kanarek M, Wroński Z, Oleksiak J, Kużdżał A., Physiotherapy Review, 2020;24(4), doi:10.5114/phr.2020.102687.

Bóle dolnego odcinka kręgosłupa są jednym z głównych powodów nieobecności w pracy. Społeczne dystansowanie, praca zdalna i ograniczenie aktywności fizycznej mogą prowadzić do wydłużenia czasu spędzanego w pozycji siedzącej.

Celem pracy była analiza wpływu sytuacji pandemii na bóle kręgosłupa lędźwiowego oraz znajomości rozwiązań profilaktycznych wśród pracowników biurowych pracujących zdalnie.

Badanie przeprowadzono przy pomocy internetowego sondażu diagnostycznego na grupie 143 pracowników administracyjno-biurowych w wieku 21–49 lat, którzy przeszli na zdalny tryb pracy z powodu pandemii koronawirusa.

Otrzymane wyniki pokazują, że przejście na tryb zdalny pracy w związku z pandemią COVID-19 ma wpływ na większą częstotliwość występowania i nasilenie odczuwania bólu odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Stąd wniosek, że należy zwiększyć działania w zakresie profilaktyki i terapii bólów kręgosłupa lędźwiowego wśród osób pracujących zdalnie.

Miejsce 3.

„Metody fizjoterapii stosowane w leczeniu mukowiscydozy – przegląd literatury”
Burdacka K, Walaszek R, Kasperczyk T, Marszałek A, Burdacki M., Physiotherapy Review, 2020;24(3), doi:10.5114/phr.2020.102997.

Mukowiscydoza (zwłóknienie torbielowate) jest najczęściej występującą chorobą genetyczną u ludzi rasy białej. Najnowsze badania wykazują, że co 25. osoba jest nosicielem genu odpowiedzialnego za wystąpienie mukowiscydozy, natomiast częstotliwość występowania tej choroby waha się w granicach 1:2500 do 1:3200 żywych urodzeń. Praca przedstawia najczęściej występujące zaburzenia w organizmie chorego oraz całokształt postępowania fizjoterapeutycznego stosowanego obecnie we wspomaganiu leczenia mukowiscydozy. Zaprezentowano aktualnie stosowane metody leczenia oraz kryteria, według których powinny być dobierane do pacjentów. Opisano takie metody, jak: drenaż ułożeniowy, drenaż autogeniczny, technikę dodatniego ciśnienia wydechowego, technikę natężonego wydechu, technikę aktywnego cyklu oddechowego zawierającą ekspansywne ćwiczenia torakalne i aktywność fizyczną. Poza wyżej wymienionymi metodami omówiono również terapię za pomocą Fluttera, Acapella czy kamizelki drenażowej.

Wybór dostępnych metod jest dość duży, ale żeby był właściwy, konieczne jest wzięcie pod uwagę kilku czynników. Należy uwzględnić wiek, stan zaawansowania choroby, a także zainteresowania, preferencje oraz stopień motywacji chorego.

Miejsce 4.

<<Changes in pelvic floor muscle tension after „jumping fitness” training – case study>>
Grygiel M, Konrad J., Physiotherapy Review, 2021;25(1):30-37, doi:10.5114/phr.2021.104600.

Z uwagi na komponenty drgań i wibracji mechanicznych w trakcie ćwiczeń na trampolinie badacze interesują się możliwością zastosowania ćwiczeń w procesie wzmacniania mięśni dna miednicy oraz w przypadkach wysiłkowego nietrzymania moczu.

Redakcja poleca

Celem pracy była ocena zmian w napięciu mięśni dna miednicy po 8 tygodniach systematycznego treningu na trampolinie oraz obserwacja utrzymywania się tego efektu po upływie 9 miesięcy jako tzw. obserwacja odległa.

W badaniu wzięła udział młoda kobieta bez objawów wysiłkowego nietrzymania moczu, uprawiała „jumping fitness” trzy razy w tygodniu przez dwa miesiące. Po zakończonym cyklu treningowym odnotowano wzrost aktywności bioelektrycznej mięśni dna miednicy we wszystkich grupach mięśniowych, zarówno w czasie skurczu jak i rozkurczu. Jednak po okresie 9 miesięcy od zakończenia treningów w niektórych pomiarach napięcie uległo zmniejszeniu.

W przypadku pacjentki proponowana forma rekreacji może stanowić rodzaj ćwiczeń profilaktycznych zapobiegających osłabieniu mięśni dna miednicy. Należałoby jednak ocenić długotrwały wpływ takiego treningu na stan dna miednicy.

Miejsce 5.

„What is the evidence-based physiotherapy level for the polarized polychromatic non-coherent light application? A narrative review”
Taradaj J., Physiotherapy Review, 2021;25(1):6-11, doi:10.5114/phr.2021.104597.

Mimo wielu doniesień z zakresu badań podstawowych (prace in vitro, in vivo oraz eksperymenty zwierzęce) praktycy mają wciąż szereg wątpliwości dotyczących skuteczności i przydatności światła spolaryzowanego w leczeniu schorzeń narządu ruchu. Przyjęło się nawet powszechne twierdzenie, iż stosowanie komercyjne tych zabiegów znamiennie wyprzedza satysfakcjonujący poziom dowodów naukowych na podstawie rzetelnych artykułów klinicznych.

Celem pracy było przedstawienie autorskiego przeglądu piśmiennictwa z zakresu podjętego zagadnienia w odniesieniu do zasad Fizjoterapii Opartej Na Dowodach Naukowych. W artykule dokonano krytycznego studium zasobów z dostępnych baz naukowych, takich jak Cochrane Library, Physiotherapy Evidence Database – PEDro, MEDLINE i PubMed wraz z próbą oceny jakości metodologicznej przytaczanych publikacji. Podsumowując można stwierdzić, że poziom dowodów naukowych waha się od 2 do 4 (średni lub słaby poziom) wg EBP.

Daj znać, co sądzisz o tym artykule :)
Lubię to!
0
Przykro
0
Super
0
wow
0
Wrr
0

© 2020 Magazyn Głos Fizjoterapeuty. All Rights Reserved.
znajdzfizjoterapeute.pl     kif.info.pl

Do góry