Teraz czytasz
Potrzebujący są wśród nas

Potrzebujący są wśród nas

+3
Zobacz galerię

Przy każdym samorządzie medycznym działa instytucja, której celem jest niesienie pomocy przedstawicielom zawodu znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. Nie inaczej jest w przypadku Krajowej Izby Fizjoterapeutów – w listopadzie 2018 r., na mocy Uchwały KRF¹, powołano Komisję Socjalną. Od momentu utworzenia do końca 2019 r. zaopiniowała 305 wniosków o udzielenie pomocy w sytuacjach losowych. Wydaje się zatem, że skala potrzeb w naszym środowisku jest niestety duża, a działania pomocowe KIF potrzebne. To dobry moment, aby podsumować pierwszy rok działalności Komisji.

O pomocy socjalnej dla członków samorządu zawodowego fizjoterapeutów rozmawiamy z jej przewodniczącym – Robertem Włodarczykiem, członkiem KRF z województwa świętokrzyskiego.

„GF”: Panie Przewodniczący, jest pan głównym pomysłodawcą sformalizowania działań pomocowych dla fizjoterapeutów. Proszę opowiedzieć czytelnikom, jak doszło do powołania Komisji Socjalnej KIF.

Robert Włodarczyk: Długo społecznie zajmowałem się działalnością w związkach zawodowych, byłem też przewodniczącym Rady Pracowników w szpitalu. Wtedy spotkałem się z całym ogromem trudnych ludzkich spraw i doświadczeń. Zrozumiałem, że zdarzają się w życiu różne nieszczęścia i trzeba mieć narzędzia, aby pomóc osobom potrzebującym wsparcia.

„GF”: I stąd inicjatywa powołania przy KIF Komisji Socjalnej?

RW: Tak, wynikało to z moich osobistych doświadczeń, ale Komisja Socjalna działa przede wszystkim na podstawie przepisów wynikających z Ustawy o zawodzie fizjoterapeuty², która obliguje nasz samorząd do tworzenia instytucji samopomocowych. Po akceptacji mojego wniosku przez KRF w maju 2018 r. rozpoczęły się prace przygotowawcze. Do współpracy przy tworzeniu założeń zgłosili się wspaniali, empatyczni ludzie. Na początku zajęliśmy się stworzeniem niezbędnych wytycznych i regulaminów. Formalnie Komisja została powołana do życia w listopadzie 2018 r., zaś rozpatrywanie wniosków o udzielenie pomocy socjalnej rozpoczęliśmy w 2019 r.

„GF”: Jaką pomoc mogą uzyskać fizjoterapeuci?

RW: To precyzyjnie określa regulamin, który bazuje na obowiązujących przepisach. Ustawa o podatku od osób fizycznych precyzuje, w jakich przypadkach przysługuje bezzwrotna i nieopodatkowana zapomoga. Są to głównie zdarzenia losowe, niezależne od człowieka, czyli długotrwała choroba, wypadek, pożar, powódź, które powodują utratę środków do życia lub zmuszają po prostu do radykalnej zmiany jego trybu. Wszyscy wnioskodawcy, którzy spełniają warunki określone w regulaminie, mają możliwość uzyskania nieopodatkowanej zapomogi w wysokości do 6 tys. zł. rocznie.

„GF”: Czy zapomogę mogą otrzymać wyłącznie fizjoterapeuci?

RW: Nie, o wsparcie mogą się również ubiegać najbliżsi zrzeszonych w KIF fizjoterapeutów – ich małżonkowie i dzieci.

„GF”: Oprócz zapomogi można również uzyskać czasowe zwolnienie z opłacania składek? Czy można to połączyć z zapomogą?

RW: Tak, ale łączna wartość po mocy nie może przekraczać 6 tys. złotych. Wysokość przyznanej zapomogi rozpatrywana jest indywidualnie i zależy także od sytuacji materialnej wnioskującego, którą wnikliwie analizujemy. Staramy się do każdego wnioskodawcy podejść empatycznie, aby nikt nie poczuł się pokrzywdzony.

„GF”: A jaka jest procedura ubiegania się o pomoc?

RW: Na stronie KIF dostępny jest wniosek do pobrania. Należy go wypełnić i dołączyć do niego informację o dochodzie brutto w przeliczeniu na członka rodziny. Trzeba również udokumentować zdarzenie czy sytuację, które są powodem wnioskowania o wsparcie, np. zaświadczenie o chorobie lub okolicznościach wypadku. Czasami, w celu lepszego zrozumienia sprawy, Komisja zwraca się do wnioskodawcy o uzupełnienie informacji zawartych we wniosku.

„GF”: Jak długo trwa cała procedura – od momentu złożenia wniosku do otrzymania pomocy?

RW: W tej chwili czas oczekiwania zajmuje od 4 do 6 tygodni. Wnioski rozpatrywane i opiniowane są podczas comiesięcznych obrad Komisji Socjalnej. Następne trafiają do prezesa KRF, a po zatwierdzeniu oczekują już tylko na realizację zlecenia płatności przez dział księgowości.

„GF”: Z jakimi problemami zgłaszają się najczęściej fizjoterapeuci?

RW: Najczęściej wnioski dotyczą długotrwałej lub ciężkiej choroby. Kilkanaście wniosków dotyczyło zdarzeń stricte losowych. Dobrze pamiętam sytuację, kiedy pomoc wystąpiła fizjoterapeutka, której spalił się dom. Rodzina została bez dachu nad głową, a co gorsza, ubezpieczenie nieruchomości, jak się okazało, było zbyt niskie w stosunku do poniesionych strat.

„GF”: Jak dużo wpływa wniosków?

RW: W 2019 r. rozpatrzyliśmy 305 wniosków. Zazwyczaj podczas jednego spotkania Komisja opiniuje ich kilkanaście, ale zdarzyło się posiedzenie, podczas którego mieliśmy do rozpatrzenia blisko 40. W zeszłym roku Komisja zaopiniowała pozytywnie 179 wniosków. Na tę liczbę składało się: 37 wniosków o zapomogę, 57 wniosków o zwolnienie ze składek z przyczyn losowych, 22 wnioski łączone (zapomoga oraz zwolnienie ze składek) oraz 63 wnioski o umorzenie składek. Komisja negatywnie zaopiniowała 42 wnioski, 4 zostały wycofane, a 80 wniosków odesłaliśmy do uzupełnienia. Jako przedstawiciel Komisji zwracam się z apelem do osób wnioskujących o uważne zapoznanie się z regulaminem. Wciąż wiele wniosków nie dotyczy spraw związanych z przedmiotem naszych działań. Zdarzają się sytuacje, w których osoby wnoszą umorzenie składek z powodu pracy za granicą czy zmiany wykonywanego zawodu. Mam też w pamięci bardziej humorystyczne przykłady niezasadnych wniosków, ale nie będę ich już cytował, aby nikogo nie urazić. Mamy nadzieję, że takich wniosków będzie coraz mniej i członkowie komisji będą się zajmowali wyłącznie poważnymi sprawami.

„GF”: A jak wygląda finansowanie pomocy socjalnej KIF?

RW: Na ten cel przeznaczone jest 3 proc. zapłaconych składek członkowskich rocznie. Środki te są zabezpieczane na wydzielonym koncie. W pierwszym roku działania Komisja Socjalna nie wykorzystała 100 proc. przeznaczonych na ten cel środków, a kwota udzielonej pomocy wyniosła 197,4 tys. zł. Osobiście najbardziej bym się cieszył, aby w ogóle nie było potrzeby udzielania takiej pomocy. Niestety życie pokazuje, że nie jest to możliwe.

„GF”: Zapomoga wynosi maksymalnie 6 tys. zł. Są jednak sytuacje wymagające większego wsparcia. Czy jest możliwe, aby pomoc udzielana przez KIF była większa, długotrwała?

RW: Cóż, niestety jesteśmy ograniczeni przepisami. Ustawa o podatku dochodowym jasno precyzuje wysokość nieopodatkowanej pomocy finansowej³. Ale oczywiście jesteśmy świadomi, że kwota w tej wysokości nie jest w stanie pokryć wszystkich potrzeb poszkodowanych członków naszej społeczności.

Redakcja poleca

Jeden z ostatnich przykładów – nasza koleżanka przy czwartym porodzie dostała masywnego wylewu i zmarła. Jej mąż został sam z czwórką dzieci, musiał zrezygnować z pracy. Sytuacja rodziny stała się dramatyczna. Przyznaliśmy maksymalną zapomogę, ale wiemy, że to kropla w morzu potrzeb. Pamiętam też wyjątkowo emocjonalną prośbę fizjoterapeutki o pomoc w zakupie materaca przeciwodleżynowego dla chorego na SLA męża oraz wsparcie w zapewnieniu stałej rehabilitacji.

Rodzi się pytanie: jak rozwijać programy pomocowe? Chcielibyśmy rozszerzyć zakres wsparcia np. o pomoc rzeczową czy stypendialną dla osieroconych dzieci. Niestety Komisja Socjalna w obecnej formule nie ma możliwości podjęcia takich decyzji. Szukamy rozwiązań prawnych, które pozwolą nam nieść pomoc w większym zakresie. Jedną z koncepcji jest powołanie fundacji. Rozważamy udzielanie pomocy niefinansowej np. w postaci zakupu podręczników czy sprzętu rehabilitacyjnego. Są przecież wśród nas osoby mające dzieci z niepełnosprawnościami, które potrzebują wsparcia.

„GF”: A jak podsumuje pan pierwszy rok pracy Komisji?

RW: Muszę przyznać, że w porównaniu z moimi wcześniejszymi doświadczeniami związanymi z rozpatrywaniem wniosków o pomoc socjalną w ramach pracy w szpitalu, to obecna funkcja w Komisji Socjalnej KIF wydaje mi się trudniejsza. Na nasze ręce trafiają wyłącznie dokumenty i – szczerze mówiąc – czasami brakuje nam bezpośredniego kontaktu z wnioskodawcami. Przykładamy dużą wagę do zachowania obiektywizmu w ocenie poszczególnych spraw, ale nie raz warto jest zadzwonić, poprosić o dodatkowe informacje, wyjaśnić wątpliwości.

W 2019 r. spotkaliśmy się kilkanaście razy i przepracowaliśmy razem ponad 40 godzin, a dodatkowo mamy na koncie kilkaset godzin pracy zdalnej. Na szczęście to obciążenie rekompensuje zaangażowanie osób, z którymi współtworzymy Komisję Socjalną. Razem ze mną pracuje 6 ochotników. Tworzymy świetnie rozumiejący się zespół i wspólnie podejmujemy trudne decyzje, zawsze z myślą tym, aby nikogo nie skrzywdzić.

„GF”: Dziękuję za rozmowę!

Przypadki losowe, czyli zdarzenia niezależne od wnioskodawcy, które uprawniają do starania się o pomoc materialną to m.in.:
śmierć członka rodziny,
przewlekła choroba,
zdarzenie losowe skutkujące uszczerbkiem na zdrowiu,
zdarzenie losowe powodujące skutki materialne, np. pożar, powódź, trąba powietrzna.

Zdarzeniami losowymi w rozumieniu Ustawy* nie są:
urlop macierzyński,
okres bezrobocia,
praca poza granicami Polski.
(*) Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych z dnia 26 lipca 1991 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1509, z późn. zm.)

1. https://kif.info.pl/file/2018/11/328.pdf
2. Ustawa o zawodzie fizjoterapeuty, z dnia 25 września 2015 r. Rozdział 6, Art. 62. 1, pkt 12
3. Art 21 ust. 1 pkt 26 Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych z dnia 26 lipca 1991 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1509, z późn. zm.)

Daj znać, co sądzisz o tym artykule :)
Lubię to!
2
Przykro
0
Super
5
wow
0
Wrr
0

© 2020 Magazyn Głos Fizjoterapeuty. All Rights Reserved.
znajdzfizjoterapeute.pl     kif.info.pl

Do góry